KSIĘGA GOŚCI

LOOKNIJ
ZOSTAW ŚLAD


((: LEKTURKA :))
..:: Julia ::..
..:: Siostra ::..
..:: Szymeczek ::..
..:: SISI ::..
..:: Izka ::..
..:: Kaja ::..
..:: Adzio ::..
..:: Tina ::..
..:: Mellegar ::..
..:: Żaba ::..
..:: Zupka ::..
..:: Chlip ::..
..:: Keri ::..
..:: Kira ::..
..:: Verrak ::..


Ale to już było...

2008
luty
2007
marzec
2006
styczeń
2005
listopad
wrzesień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty




~SZablon by~
~ SCJENA3 ~


:) 2008-02-03 16:46:03


Jejku za kazdym razem kiedy tu wchodze cos sie zmienia... Ile lat juz minelo od kiedy zalozylam tego bloga, jak bardzo sie zmienilam... Ehhh... Smiesznie:P
A co u mnie. No coz 3 rok anglistyki mi leci, wlasnie mam sesje-a tak nie chce mi sie uczyc,ze nawet nie pytajcie:P, caly czas jestem z tym samym facetem :)->najs :D
I wrzucam nowa notke, niech istnieje sobie ten blog, skoro wchodze tu raz na rok i sprawia mi to frajde:P:P
Buziaki
Sisi

skomentuj (1)



Buhahah 2007-03-03 19:45:01


No nie moge wchodze sobie na mojego starego bloga, po prawie roku a tu co? Jeszcze istnieje:) heheh to sobie archiwum poczytam pewnie troszke sie posmieje:p pozdrowionka, jesli ktokolwiek to jeszcze czyta:)

skomentuj (1)



Hmm... 2006-01-30 20:01:25


Coz ja mam tu napisac. U mnie nic specjalnego, ah no tak sesja sesyjka, ale Sison daje rade calkiem ok, pozaliczala praktycznie wszystko w "0" i teraz juz tylko (hehehe, ladne mi tylko) egzaminek z historii Anglii i normalnie... zaczyna sie 2 semestr:p no ale badz co badz mam wolne do 10.02 a 10.02 exam :0 bedzie sii :)
A z takich nie przyziemnych spraw to jestem nadal z moim kochanym Dziubkiem i jest cudownie...
I to by bylo na tyle pozdrowionka, dla tych ktorzy jeszcze to czytaja:P

skomentuj (3)



Ojoj ;) 2005-11-25 22:31:04


Coś dawno nic nie pisałam :P Wyrastam z ekshibicjonizmu ;) Mieszkam sobie teraz w Toruniu, studiuję anglistykę jest cudownie:)Nadal jestem z najcudowniejszym facetem na ziemi :):) Buźka dla mojego Dziubka:* No i ogólnie najsik:) Tylko tyle,że teraz mam skopane dni do samiuśkich świąt bo mam 2-3 koła w tygodniu+wejściówki itp. ale co tam DAMY RADĘ :)

skomentuj (1)



Pawełek... 2005-09-08 19:44:35


Aj tam od razu wróżki ;) Tylko ja taki niedowiarek :):):) Ale póki co (tfu,tfu zeby nie zapeszyc) jest CUDOWNIE!!! W sobotke jedziemy do Gdanska wiem,ze sie cieszycie :):) Oby tak dalej :D:D:D

skomentuj (3)



New noteczka ;) 2005-09-04 13:22:57


No tak przyznaję się dawno nie pisałam jakoś tak nie było czasu ;)
U mnie cóż się zmieniło ... Jestem studentką, od jakis 2 miechow nie jestem z Kamilem, ale za to z kimś o wiele bardziej rewelacyjnym, a wszystko zaczęło się w Zakopcu :)
MIło miło :) I to chyba na tyle :)

skomentuj (5)



Lidzbark wita nas :):) 2005-06-17 16:38:04


Tak więc wczoraj byliśmy z Pepsi składem [czyt.Karoliną W. (Kają) Markiem B. (Marasem) i Łukaszem W. (Wróblem)] u niejakiego Radka Groblewskiego dalej zwanego Groblem :) Jednym słowem? Hmmm.. Nie da się no dobra sorry:P kilkoma, najkrócej jak się da (och ja to umiem od razu powiedzieć o co mi chodzi:P ale nie wnikjamy w szczegóły) LEPIEJ BYĆ NIE MOGŁO!!!! Radek wielkie dzięki za superaskie przedpołudnie, dzionek, popołudnie, wieczór ---> oj to sobie posiedzieliśmy ;) Pani Driver czyli JA ogłosiła zbiórkę przed szkołą o godz 11.00, szanowni panowie Maras and Wróbel (główni nawigatorzy:)) przybyli przed czasem, natomiast pani KAJA wpadła o godz 11.08 pod maszt zdyszana ze zdrętwiałą wargą ;) COŚ TY KOBIETO ROBIŁA ;) hehe pani dentystka ją maltretowała, ach wszyscy to uwielbiamy ;) I wyruszyli... z piosenką na ustach jaką?? Hicior nr 1 wyprawy-- Ważne Mezo. Cały dzień przy tej piosence hehe a co?! I o godz 11.25 mijamy jakiegoś rowerzystę pyk kierunek pyk kierunek i wrzask Kaji --> ej to Grobel! No tak miał po nas wyjechać do głównej drogi, a panowie nawigatorzy (buhahahahah) się zamotali no i nawet nie wpsomnieli,że to już niedaleko :P więc cudowny kierowca piiiiiiiiiiiii po heblach i w pierwszą dróżkę:) Później jechaliśmy jakiś 400m za walcem. Hmm... Skąd walce w lesie ;)Nevermind:) Ale pan był bardzo kulturalny i zjechał i nas przepuścił i normalnie Kaja nawet mu pomachała,a ja włączyłam awaryjki,ach być kierowcą być kierowcą:D:D I dotarliśmy do cudownej posiadłości Grobla:D Przywitano nas ciastem i sokiem i woda:) i owockami oczywiście:) ach te brzoskwinki kto czyta Cosmo ten wie:D rozłożyliśmy się na zewnątrz w rewelacyjnym ogrodzie i było sielsko anielsko... Achhh... No cóż stwierdziliśmy, że idziemy na spacerek, więc łup wpuścili mieszczuchów do lasu nie to co ja i Grobel :) Pogoda r e w e l a c y j n a :D Las, muszle z drewna, schody, las ciągle w tle:), ścieżka, mostek, rzeczka, pomost, jezioro sesja zdjęciowa:D:D extra:) Tylko 1 moje pragnienie nie zostało spełnione, spacerek pod fontanne w nadleśnictwie--> a przez kogo? No dobra nie będę mówiła głosno---> GROBLA!!!! Mało ważne:) Ok. godz 13 powrót, sprzatanie, roztrzepany Grobel zostawił na ławce w ogrodzie cyfrówkę ale co tam:P dobrze, że nikt jej nie zwinął! no i się wbiliśmy do Matysa:) Biedna Brygida (żółw) została maltretowana przez Kaję i się wystraszyła no i kupke zrobiła:P I siup na miasto do REWELACYJNEJ knajpy " U Jędrusia" się nazywa na pyszny obiadek mniam mniam :) No i Kaja jak to Kaja hehe zamówiła 3 porcje zamiast 4 :P więc zanim ona dostała czwartą to my już skończyliśmy:P ale co tam:P Spotkaliśmy tatę Grobla :):) No i spacerek na plażę, miasto, alejka, schody(co niektórzy rampa dla niepełnosprawnych), alejka, obserwowanie wioślarzy, alejka, plaża, buraki na plaży, most, sesja :D i plan--> popływalibyśmy sobie kajakiem albo rowerkami.. No rowerki są w Piasecznie to jedziemy :D Jakies 2 km dalej:) Powrót, lizaki, woda, fotki przy fontannie:D:D i przy okazji las:) Mezo w tle :) Oj się działo, schodzenie po BARDZO stromej,piaskowej górze,przeprawa przez rzekę wykorzystując przewrócone drzewo( ach jak to dobrze,że Sisi pomyślała i wzięła dżinsy i się przebrała z białej spódniczki w nie:P), spacerek, opowiadania Grobla, kurs rozpoznawania ptaków (Czyżyk? Niee Saga:P) i drzew (tj Buk? Przecież buk ma prążki?! A no tak ma:P) wojaże po EXTRA drogach lesnych teraz jedź prosto i skręć w prawo fuck Grobel a przejedziemy:P No.. Hmm.. a teraz to nie wiem gdzie jesteśmy :P hehe... spotkanie nad leśnym bagnem gniazda z łabędziem (przepraszam łabędzicą!!) na gnieździe:D, skok Grobla na moje cudowne stopy ;), spacerek w super extra czystym jeziorku:) normalnie nigdy czystszego nie widziałam autentycznie jak źródło!! I ciągle zmierzamy na rowerki pragnę zaznaczyć;)A jaka muza nam towrzyszy? Ciągle ta sama Mezo Ważne:) Spacerki leśne dalej się odbywały oczywiście przejażdżki super extra terenowym autem (buahhaah) Suzuki Swift'em :P też:) I po 2 godz dotarlismy na rowerki:)Pan z browarkiem na pomoście moczący nogi w skarpetkach i chmury-->jakies takie burzowe czy co:P O i się zaczęło :) kap, kap, błysk, grzmot... Dzięki sprawności super extra driverki:) oczywiście o sobie mówię ;) za 5 min byliśmy extra bezpieczni w domu u Grobla, pijąc herbatkę, wcinając kanpki i rozmawiając z rodzicami Grobla:) Czyli very very najs:) No i oczywiście lookanie w okna w dachu, jak fajnie się błyska i grzmi w lesie:D:D Ach no ja i Kaja ofkorsik:D Kochamy deszcz bo tylko on na nas leci:P Humorki dopisywały, było siupcio :) No ale cóż co dobre szybko się kończy, uspokoiło się i ok godziny 20.20 powrót do domu.. No Grobel zostawił mi klucze od domu w aucie(czy to jakiś znak ;)), ale co tam, nie no oddałam ofkorsik :)I czego słuchalismy non stop? Przez całe 41 km w życiu nie zgadniecie?? hehe o Jacy wy domyślni, no jestem z Was dumna, że mam tak inteligentnych czytelników:D:D I koniec wyprawy :( chlip chlip chlip chlip
Ale było extra:D:D:D:D
Wielkie pozdrowionka dla rodziców Radka, samego Grobla, Kaji ofkorsik, Marasa a jakżeby inaczej no i Wróbla :):)
P.S A teraz podziekowania dla:
mamy Radka za pyszne kanapki i herbatkę, fajną pogawędkę:)
taty Radka za miłe przyjęcie i fajne rozmówki :) no i hehe no no czego to ja się dowiedziałam :):) Grobel you know za co :) Ach ta Sisi, jak ja lubię komplementy :)
Madzi(siostry Radka) za pyszne ciasto:)
Grobla: ogólnie za wszystko, za fajną wycieczkę, a za zaproszenie przede wszystkim :)
Kaji za bekowe tekściory
Marasa i Wróbla za ekstra nawigacje ;) hehe

papa do zobaczyska wkrótce :*



skomentuj (2)





Kolorowe szablony od SCJENY3